Stan cywilny ;): Wolny
Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 15 Skąd: Polska
Wysłany: 2009-03-30, 13:59 brak przyjaciół.Co robic?
Od jakiegos czasu,gdy urwał sie mi kontakt z przyjaciólmi z ze szkolnych lat z LO i podstawowki ,czuje sie smaotny.Kiedys maiłem z nimi kontakt ale teraz ,każdy ma swoje zajecie ze szkolny????????......
Co ma robic,czekam na dorady,pomoc a chciałbym nawiazac ze szkolnych lat przyjaciolmi,oraz znowymi przyjaciolmi,poprostu brak mi przyjacioł,mam troche przyjaciol,ale to nie wystarczy.odp.Odczuwam samotnosć
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-30, 14:24
Jedna prośba (taka malutka) pisz normalnie i zrozumiale...
Co do przyjaciół - od starych znajomych trzeba odpocząć, trzeba poznawać nowych. Nie ma wokół Ciebie ludzi z podobnymi zainteresowaniami? Na pewno są - poszukaj i dołącz do nich.
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): zakochana.
Wiek: 17 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 1014 Skąd: kraina deszczu.
Wysłany: 2009-03-30, 15:25
ja cieszę się, że kontakt z osobami z gimnazjum zanikł.
to byli ludzie raczej nie pasujący do mnie.
Dziewczyny- barbie, z 50 kilogramami tapety na twarzy, po 50 godzinach spędzonych w solarium i z toną głupoty w głowie - no może nie wszystkie, ale większość. utrzymuję kontakt tylko z jedną i to już nie taki namiętny jak kiedyś.
Chłopcy- za mało dojrzali. kto w wieku 15/16 lat śmieje się jak usłyszy słowo "sex"? właśnie oni.. żaal. hehh.
jakoś to gimnazjum trzeba było przetrzymać. dałam radę. teraz, w liceum mam wielu znajomych i jakoś za większością tych osób z gimnazjum nie tęsknię.
co prawda spędzam większość czasu z moim Lubym , ale na koleżanki też czasem znajdzie się czas fajnie tak oderwać się od niego i odpocząć xP hehhh.
ogółem: poprawiło się na lepsze
_________________ When i get older, i will be stronger.
Jedna prośba (taka malutka) pisz normalnie i zrozumiale...
Co do przyjaciół - od starych znajomych trzeba odpocząć, trzeba poznawać nowych. Nie ma wokół Ciebie ludzi z podobnymi zainteresowaniami? Na pewno są - poszukaj i dołącz do nich.
Ok,postaram sie
a jak mu powiedziec,ze chce odpoczac od niego?tak by go nie urazic?
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-30, 22:54
Nie rozumiem końcówki pytania.
Kogo nie zranić? Była mowa o poznawaniu przyjaciół chyba...
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny
Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 15 Skąd: Polska
Wysłany: 2009-03-30, 23:00 nie rozumiem koncówkin pytania
eR napisał/a:
Nie rozumiem końcówki pytania.
Kogo nie zranić? Była mowa o poznawaniu przyjaciół chyba...
o do przyjaciół - od starych znajomych trzeba odpocząć, trzeba poznawać nowych. Nie ma wokół Ciebie ludzi z podobnymi zainteresowaniami? Na pewno są - poszukaj i dołącz do nich.
Bo spotykam sie ze starymi przyjaciolmi,a chciałbym z nowymi poznac sie,chce odpoczac od starego przyjaciela i chce mu jakos to powiedziec ,ale jak?
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-30, 23:05
Po co mówić? Po prostu są kolokwia, Twój kot ma okres, pies Ci rodzi, źle się czujesz, bo masz w urzędzie coś do załatwienia, nie masz czasu po prostu dal niego teraz ale za tydzień, dwa czemu nie. Jak jest inteligentny to poczeka albo zapyta
Ja w tym trudności nie widzę =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny
Dołączył: 30 Mar 2009 Posty: 15 Skąd: Polska
Wysłany: 2009-03-30, 23:09 Po co mówić?
eR napisał/a:
Po co mówić? Po prostu są kolokwia, Twój kot ma okres, pies Ci rodzi, źle się czujesz, bo masz w urzędzie coś do załatwienia, nie masz czasu po prostu dal niego teraz ale za tydzień, dwa czemu nie. Jak jest inteligentny to poczeka albo zapyta
Ja w tym trudności nie widzę =p
W zasadzie tu masz racje,a ja komplikuje sobie zycie,a jak wy ?tez komplikujecie sobie niektorzy,zycie?
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-30, 23:11
Zadaj inaczej pytanie i w nowym temacie jak chcesz =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): już zajęty^^
Wiek: 28 Dołączył: 14 Gru 2007 Posty: 1275 Skąd: Z Nieba
Wysłany: 2009-04-13, 10:08
Powiem Tobie tak: zawsze powinieneś mieć przycialela i przyjaciółkę (nic więcej nie może Cię z tą przyjaciółką łączyć jak tylko przyjaźń) a reszta osób to znajomi. Ja tak akurat mam i jestem z tego układu zadowolony. Jednak za chwilę usłyszę pewnie że przyjaźni między facetem a kobietą nie ma. I tu powiem swoje słowo: JEST. Tylko trzeba wierzyć w jaką przyjaźń.
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-04-13, 13:00
Oczywiście że jest
Ja mam 2 przyjaciółki takie totalne więc wierzę w przyjaźń damsko-męską
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-04-14, 12:53
Po prostu do złej osoby to mówiłaś (łatwo Ci eR powiedzieć..) a ten koleś był totalnym szczeniakiem. A ja zdania nie zmienię bo swoje poglądy oparłem na namacalnych =p faktach.
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-04-14, 13:07
Ej! A ja to co?! xD
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-04-14, 13:14
<foch> dobra dobra
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-04-21, 16:22
Ale ja wiem =p
Słuchaj się Samotniaczka to nie będziesz w zimie w klapkach chodzić =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum