Stan cywilny ;): mam chłopaka
Dołączyła: 28 Lut 2010 Posty: 5 Skąd: lublin
Wysłany: 2010-02-28, 21:21 to miłość???
hey Wszystkim
Moim problemem już od 3 lat jest jeden chłopak, jeśli można to tak ująć
Wszystko wygląda tak, że od początku naszej znajomości wszystko się układało cudnie i pięknie, a teraz to jakoś zgasło...
Problem jest w tym ,że ja nie zapomniałam o nim i chce z nim być.Czekam na jego ruch ,bo jak to on podsumował ,że nie możemy być teraz razem ,ponieważ on ma maturę, treningi i bardzo dużo dodatkowych zajęć ,przy czym nie miał by dla mnie czasu. Ja w pewnych momentach jestem tak strasznie wkurwiona, że mówię mu,że koniec mojego "czekania" ,a tym bardziej nie mam gwarancji na to ,że po tej "maturze" będziemy razem On zawsze mówi mi takie rzeczy i ma na mnie taki wpływ ,że po prostu nadal jestem przy nim.A wiem,że on jest sam, nikogo nie ma i może to wyglądać tak ,że się mną bawi ,ale powtarzam mu ,że może powiedzieć mi słowo a ja dam sobie spokój, a on że nigdy mi tego nie powie. Już sama nie wiem co robić ,bo z jednej strony tak bardzo chcę z nim być że poświęcam się i czekam ,a z drugiej strony mam 18 lat i jestem młoda i powinnam już to skończyć dużoooo wcześniej. Jak radzicie
Hmm...
jeżeli Ci na nim bardzo zależy to się nie poddawaj i czekaj...
weeds1818 napisał/a:
a tym bardziej nie mam gwarancji na to ,że po tej "maturze" będziemy razem
no dokładnie, wiec Twoje czekanie moze byc stratą czasu...
jezeli uwazasz że np tylko z nim chcesz być, to czekaj...
ale jezeli nie, no to może spróbuj z kimś innym, z kimś kto miałby teraz dla Ciebie czas...
Stan cywilny ;): Wolny
Dołączył: 26 Lut 2010 Posty: 42 Skąd: Nie znajdziesz
Wysłany: 2010-03-02, 20:46
Po pierwsze trochę ogranicz brzydkie słownictwo Zakapiornych dziewczyn przynajmniej na tym forum jest bardzo mało i nie chce zeby się powiekszała ta liczba z tobą.
To raz. Dwa. Chłopak jest wolny nie chce ciebie ranic i udawac ze wszystko jest wporządku.Nie chce dac słowa bo może go nie dotrzymać kto wie co się stanie w te 2 miechy. Nie wie nikt.
Tyle odemnie.
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Dołączyła: 28 Lut 2010 Posty: 5 Skąd: lublin
Wysłany: 2010-03-03, 15:21
dziękuje bardzo za tą wypowiedź Tajemniczy jednak chciałam sprostować Twoje bardzo szybkie podsumowanie mnie!! Użyłam jak wiem tylko jednego słowa wulgarnego , a nie jak to bywa u niektórych ,że co drugie to (beep, beep) . A jeśli już chodzi o to "słowo", to ono wprost dokładnie wyraża moje emocje w tej sytuacji którą przedstawiłam, może niektórzy to zrozumieją ,nie koniecznie Ty, aczkolwiek dziękuję za odpowiedź.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum