Witam
mój problem wyglada tak ; znam sie z dziewczyna od kilku lat kiedys podkochiwala sie we mnie ale ja w niej nie ;/ teraz jest na odwrot. Ostatnio spotkalem sie z nia bylo dobrze
teraz gdy chce sie z nia spotkac ona tak jakby sie czegos bala. Mam probowac dalej spotkac sie z nia czy odczekac kilka dni i znow sie odezwac ps. nie zamierzam sie poddac bo strasznie mi sie podoba
nie jak moglbym ja skrzywdzic
to wszystko zaczelo sie miesiac temu najpierw gluchala mi potem troche pisalismy na gg az w koncu sie spotkalismy widac bylo ze jej sie fajnie gadalo ze mna hmmm... chce sie z nia spotkac ale nie chce tez jej naciskac za mocno bo to by wszystko zepsulo
Dziwna sprawa
Wczoraj spytałem sie jej czy chciałaby się spotkać napisała mi ze się zastanowi (na gg) nie powiem bo trochę mnie to zdenerwowało ze tak robi i nic jej nie odpisałem.
Później kiedy siedziałem zmartwiony tym wszystkim dostałem od nie sms dlaczego się nie odzywam. Pisaliśmy ze sobą trochę i znowu było miło.
Tylko nadal nie wiem co ona kombinuje??
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-12-10, 23:16
Wydaje mi sie że domyślać sie można do końca świata ale sprawdzić to można w ciągu jednego dnia. Jeśli gra w jakąś gre nie graj w nią tylko wyjedź prosto z mostu a przynajmniej będziesz wiedział na czym stoisz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum