Stan cywilny ;): Skomplikowane.
Wiek: 20 Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 338 Skąd: Z nad morza
Wysłany: 2010-01-18, 18:19
Zboczeństwo czy zboczenie...
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Jeżeli obie strony się na coś zgadzają i w dodatku są parą i się kochają, to dla mnie nic nie jest zboczeniem Jeśli chodzi o mnie to bardzo odpycha mnie od seksu analnego, słyszałam też o robieniu kupy na kogoś, to też raczej odpada hehe
//Już doszło do tego że mod poprawia moda
samotniaczek
_________________ jeśli kochamy siebie i innych, a inni kochają nas, jest cudownie...
[ Dodano: 2010-01-31, 21:35 ]
Pewnie jakieś zboczenie,ale jakie
_________________ "Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel."
Stan cywilny ;): Skomplikowane.
Wiek: 20 Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 338 Skąd: Z nad morza
Wysłany: 2010-01-31, 22:15
Katarzyna napisał/a:
Co to jest: Pissing
Oddawanie moczu na partnera/partnerkę.
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 21 Dołączyła: 06 Lip 2009 Posty: 65 Skąd: Opole, Nysa
Wysłany: 2010-02-04, 17:39
Hmm... anal zboczeniem? Trochę to dla mnie dziwne. Zboczeniem raczej jest pissing i scat, dominacja też, ale powyżej jakiejś tam granicy. Dopóki to jest np. symulowany gwałt, to ok. Ale jeśli jest to dominacja z domieszką bólu, nie daj Boże krwi itd., to mnie odrzuca totalnie. Jednak, jeśli ktoś lubi, to proszę bardzo, tylko nie w mojej sypialni
te elementy co podałeś w temacie to są fetysze >_< zboczenie hmmm szerokie pojęcie, zboczeniem jest na pewno to jak stoisz sobie na przystanku i łapiesz za dupę przypadkową kobietę =P a dominacja ? zależy o jaką dominację chodzi =P dominowanie w łóżku to normalna rzecz, a zarazem (w moim przypadku) podniecająca, gdy kobieta dominuje.. sam również lubię dominować, ale zmiana roli daje mi przyjemność =D może chodziło Ci o dominacje w ostrym znaczeniu, czyli sponiewieranie partnera.. to jest fetysz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum