Stan cywilny ;): mam chłopaka
Dołączyła: 23 Cze 2008 Posty: 7 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-23, 23:03 Moja dziewczyna jest Bi
Mam problem ... Mianowicie moja kobieta jest bi , może to nic dziwnego ale... przedstawię problem od początku .
Jesteśmy razem od około 6 miesięcy . Przez pierwsze 4 miesiące nic nie wskazywało na to że moja kobieta chce się bawić z innymi dziewczynami . Od jakiegoś czasu strasznie się to nasila. Pozwalam jej no jeszcze na wypadu z dziewczynami całowania ale tylko to . Moja kobieta wpadła teraz na pomysł by zaprosić na noc koleżankę z którą się całuje itp . Ja już domyślam się co one będą robić , upija się i zaczyna się miziać . Strasznie mi się to nie podoba , nie niewidze takiego czegoś. Ja rozumiem kiedy kobieta nie ma chłopaka ma wolną ręke , ale jeżeli mi się to poprostu tak strasznie nie podoba a ona ma gdzieś moją opinie że mnie to boli itp . Najgorsze jest to że ... były razem na imprezie 2 dni temu tam się całowały i już za 2 dni planują wspólną noc. Co gorsza obawiam sie że to się będzie nasilać i będą spotykać się coraz częściej i coraz częściej to robić. Moją laske nie obchodzi to że to mi się nie podoba , pozwalam jej na jakieś tam zabawy miłosne ale nie na sex z laską. Ona wie że mnie to boli a to totalnie olewa.
Wiem że bardziej kocha mnie , jest to spowodowane młodzieńczym wiekiem 17 lat czymś nowym . Ale boje się że to się będzie nasilać i będzie mnie okłamywać będą spotykać się coraz częściej itp .
Prosze o pomoc co powinienem zrobić . W jaki sposób do niej przemówić. Jest to moja jedyna kobieta dla której jestem w stanie zrobić wszystko , zakochałem się w niej po uszy . Ale boję się że przez taki stan będzie to się pogłębiać .....
Nie chce powiedzieć jej " albo ja albo ona " bo wybierze ją ona , ma taki charakter. A ja ją tak kocham że znów ulegnę i zadzwonię do niej po 1 dniu. Że nie chciałem jej stawiać w takiej sytuacji . Czy może powinienem przeczekać i dać się jej wyszaleć . Wiem że jak to dziewczyny chcą spróbować tego co zakazane. Tylko bardzo boje się by to się nie zrodziło w obsesje. .
Stan cywilny ;): mam dość kobiet
Wiek: 24 Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 60 Skąd: wiesz kim jestem?
Wysłany: 2008-06-23, 23:55
Ło stary taka kobieta to skarb
Dobra a teraz na serio.
Ja to nie wiem, nie wytrzymał bym jakbym zobaczył jak moja dziewczyna całuje się z inną dziewczyną. Jakby na to nie patrzył to jest to zdrada. Ja nie wiem czemu Ty się na to zgadzasz. Od początku powinieneś ostro zaprotestować. No bo jak to sobie dalej wyobrażasz.
Jeśli to co mówisz nie robi na niej żadnego wrażenia
To chyba oczywiste jeśli Cię kocha to powinna liczyć się z Twoim zdaniem nie sądzisz
Jeśli kazałbyś jej wybierać między nią a Tobą i jak sam napisałes że wybrała by ją.
No to sorry ale trzeba spojrzeć na to trzeźwym okiem.
Przecież to oczywiste że powinna wybrać Ciebie. Nie mówie przy tym że Cię nie kocha. No ale tak to wygląda.
A to że ją bardzo kochasz. Hmm życie jest do dupy i radze się przyzwyczaić do rozczarowań bo pewnie nie jedne jest jeszcze przed Tobą.
Moja rada: postaw jej konkretne warunki i już.
Jeśli się nie zgodzi to po co Ci taka dziewczyna
Czekać aż się wyszaleje Daj spokój.
A dzwoniąc do niej gdy z nią zrywasz wkopujesz się w jeszcze większe gówno
Ona będzie wiedziała że nawet jak zerwiesz to i tak się odezwiesz i będziesz ją przepraszał. A to jej daje jeszcze większe pole manewru.
Mówie Ci to bądź zdecydowany jak na faceta przystało i nie daj się w balona robić.
Peace
_________________ Boże.
Daj mi Pogodę Ducha abym zgadzał się z tym,
Czego nie mogę zmienić, odwagę, abym zmieniał to,
Co zmienić mogę i mądrość, abym umiał to odróżnić.
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Dołączyła: 23 Cze 2008 Posty: 7 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-24, 00:01
przed chwilą gadałem z nią i zadałem jej pytanie kogo by wybrała . Powiedziała by że mnie ale nie chce wybierać... Zależy mi na niej naprawdę, nie chce jej stracić tylko że ona ma taki charakter że jak postawi na swoim to musi być. Dla przkładu + kupiłem sobie playstation 3 to laska była już o krok od zerawania ze mną jeżeli tego bym nie sprzedał . Cudem ją namówiłem i przeprosiłem że to gówno sprzedam .
Stan cywilny ;): mam dość kobiet
Wiek: 24 Dołączył: 30 Lis 2007 Posty: 60 Skąd: wiesz kim jestem?
Wysłany: 2008-06-24, 00:09
Słuchaj na temat charakteru jest takie jedno zdanie... nie przytocze go bo jest wulgarne.
A jak Ty sobie to wyobrażasz Ty będziesz grzeczny a ona będzie balowała z innymi laskami
PS: ładnie Cię ona sobie ustawiła.
_________________ Boże.
Daj mi Pogodę Ducha abym zgadzał się z tym,
Czego nie mogę zmienić, odwagę, abym zmieniał to,
Co zmienić mogę i mądrość, abym umiał to odróżnić.
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Dołączyła: 23 Cze 2008 Posty: 7 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-24, 00:17
tak ustawiła mnie to prawda.... Ona mówi że to porostu tak by spróbować czegoś nowego.
Wiem że bardziej zależy jej na mnie . A ona nie jest aż taka bi by robiła to z każdą less laską. Znalazła sobie jakąś 15 latke Emo z którą też jest bi.
Śnieżynka [Usunięty]
Wysłany: 2008-06-24, 16:49
wiesz wydaje mi się tylko jedno ona Cię obkręciła sobie wokół paluszka i najwyraźniej jest nieco niezdecydowana czy chce być z Tobą czy być innej orientacji... moim zdaniem ona być może zmieniła orientacje ale nie może się do tego przyznać... tego się właśnie obawiam bo mój kolega też normalnie miał dziewczyne i zaczęły się u niego takie niewinne spotakania z kolegą i co się okazało ... jest gejem... i to wszystko zupełnie nagle... więc zastanów się czy Ona czasem nie jest poprostu innej orientacji...
P.S. jeśli chce się czegoś spróbować to robi się to raz dla zabawy a nie ciągle... także przemyśl to i pamietaj że gdyby Ciebie kochała tak mocno jak piszesz to by wybrała Ciebie nie ją...
i dlaczego odrazu zrezygnowałeś z PlayStation każdy ma prawo zrobić coś dla rozrywki... niezły samolubuś z tej Twojej dziewczyny ja bym się na Twoim miejscu postawiła...
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Dołączyła: 23 Cze 2008 Posty: 7 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-06-24, 22:08
ciężko to powiedzieć . tak zgodze się z tym że obkręciła sobie mnie wokół palca. Prawie na wszysko jej pozwalam , z moim zdaniem rzadko się liczy .
Śnieżynka [Usunięty]
Wysłany: 2008-06-25, 15:50
więc masz tylko jedno wyjście albo jej się postawisz i powiesz że nie pasuje Ci jej takie mizianie się z inną dziewczyną albo dalej dasz się kręcić decyzja należy do Ciebie. życzę POWODZENIA
Stan cywilny ;): wolna
Dołączyła: 24 Sty 2009 Posty: 241 Skąd: ważne ?
Wysłany: 2009-01-26, 14:21
przeczytałam sobie z ciekawości tern temat i najbardziej mnie zdziwiło, że ten chłopak , który to pisał, teraz ma w rubryce:stan cywilny, napisane "MAM CHŁOPAKA":P żart ?
przeczytałam sobie z ciekawości tern temat i najbardziej mnie zdziwiło, że ten chłopak , który to pisał, teraz ma w rubryce:stan cywilny, napisane "MAM CHŁOPAKA":P żart ?
A no rzeczywiście!
A na dodatek zamiast 'Dołączył' ma 'Dołączyła' ? O,o
y, nie wiem jak to mam odebrać...
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-22, 21:38
Ja nie mogę - gdzie nie pójdę sami znajomi =p
knodr - co u Ciebie słychać? =p
Cannelle napisał/a:
nie wiem jak to mam odebrać...
Ludzie - on w ogóle był jakiś "nieczuły na to co mu się mówiło" - jak grochem o ścianę a ostatnia wizyta widzę była w październiku zeszłego roku więc już go to nie interesuje =p
Co do postu amoorus.. Też chcę do was dołączyć - taki widok to po prostu rozkosz dla oczu =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-22, 21:56
No wiadomo =p
Z koleżanką to tak nie teges i zaraz dochodzi do tego zazdrość, że Twój facet będzie wolał ją niż Ciebie.. ale to takie fantazje nasze są =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): zakochana.
Wiek: 17 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 1014 Skąd: kraina deszczu.
Wysłany: 2009-03-22, 22:02
ja jestem pewna, że kiedyś tego spróbuję ;P kiedyś byłam bardzo zazdrosna, nawet o głupią koleżankę z klasy od niego, ale już sie ogarnęłam trochę, poza tym on nie miałby prawa jej dotknąć xP to ja i ona byśmy się bawiły a on byłby jedynie widzem xP
_________________ When i get older, i will be stronger.
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-22, 22:11
Kobieta którą kochamy jest dla nas najważniejsza!
A jeśli ktoś myśli inaczej - robimy mu wjazd na chatę =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-22, 22:18
Ja jestem chętna xD
Po prostu poproś jakąś koleżankę ale ustal z nią i z Twoim facetem, że on się przygląda - wy się bawicie - ale potem wara od koleżanki =p
Najlepiej nie taką, którą i on zna zapewne wiesz dlaczego - oszczędźmy dziewczynie wstydu =p
Oczywiście jeśli NAPRAWDĘ się na coś takiego porwiesz =p
PS: Zazdroszczę Twojemu facetowi =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-22, 22:24
Dla śmiechu
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Wolny ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 772 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-03-22, 22:33
Żebyś się nie zdziwiła =p
Ale tak w ogóle.. chciałbym mieć dziewczynę Bi =p
Nie dlatego, że dwie panny w łóżku ale.. dla mnie to jest oryginalne, fajne i podniecające =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
mój facet widział jak się całuje z koleżankami (tak tak no wiecie ale to było po %) i szczerze zbytnio to na niego nie działało;P a raz usłychałam : 'o boże znowu się całują' haha, a mmój poprzedni jakby takie coś zobaczył to już nigdy raczej by siędomnie nie odezwał więc tutaj to kwestia upodobań
_________________ jeśli kochamy siebie i innych, a inni kochają nas, jest cudownie...
Stan cywilny ;): już zajęty^^
Wiek: 28 Dołączył: 14 Gru 2007 Posty: 1275 Skąd: Z Nieba
Wysłany: 2009-03-24, 18:31
Jak zeszliście na temat całowania się dziewczyn to mnie jakoś to nie kręci A nawet denerwuje ale w niektórych momentach gdzie na przykład słychać takie słowa: "witaj słodziutka" "<krzyk> a potem <cmok, cmok> "
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum