Witam! Jakis czas temu poznałam chlopaka na necie-pisalismy dzien w dzien na gg ale niestety popełniłam bład i od samego pocztku go okłamywałam..po pól roku znajomosci z neta wyznalam mu prawde, wybaczył mi i nadal było wszsytko super do momentu az on zaczal mnie podjerzewac o to ze ja wydzwaniam do jego znjaomych do niego z prywatnego nr i ciagle mnie podjerzewa! wyznalam mu ze cos poczulam do niego! powiedzial ze sie spotkamy pogadamy ale jak bylo umowione spotkanie to zaczal mowic ze go nekam ostatnio dowiedzialam sie ze to byly zarty z jego strony ma dziewczyne jest szczesliwy a ja cierpie bo nie moge o nim zapomniec co robic? i jak zapomniec? (gg 18258347)
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2009-12-17, 20:27
Nie zapomnisz , mimo wszystko zawsze zostanie w pamięci to, jak bardzo Cię skrzywdził.
Jedyne co możesz, to zdusić to w zarodku, ale każdy ma na to inny sposób. Zaakceptuj to, skoro tak się stało. Niestety, cierpienie jest jedną z części życia.
Powodzenia, kochana
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
Stan cywilny ;): Sam czekam ;)
Wiek: 19 Dołączył: 02 Lis 2009 Posty: 106 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-12-18, 01:36
Miałem podobny problem. Też nie umiem do końca się z tym pogodzić, ale nie widzę innego wyjścia. W życiu czasem nogi cierpną z miłości, a czasem serce pęka z bólu.
Pomóżcie mi:
Sprawa wygląda tak:
Pisałam do kolesia głuche smsy puszczałam sygnały itp, przez to miałam z nim kontakt on się lekko wkurzył i chce prawdy, więc co mam wymyślić że dlaczego to robiłam? Proszę o konkretne wiadomości bardzo proszę. Czekam. Pozdrawiam!
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2009-12-20, 12:11
Tu nie ma nad czym się zastanawiać, szybko pisz mu o leży Ci na sercu.
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
wyznalam prawde mam przechlapane ale szczerze to duzo lepiej sie czuje pomimo ze wiem ze chlopak mi nie wybaczy :-( no coz sama do tego doprowadziłam! jakieś podpowiedzi co dalej mam robic?
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2009-12-22, 12:27
teraz daj mu czas, żeby ochłonął.
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-12-23, 12:44
Spróbuj może teraz do niego napisać po paru dniach i zobacz jak zareaguje. Może już będzie lepiej. Choć jeśli od początku cie oszukiwał i pisał z tobą dla zabawy to radziłbym dać sobie spokój. Im wcześniej tym łatwiej
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2009-12-23, 13:08
Nie powiem Ci, ile czasu musisz mu dać, bo nie znam chłopaka... sama będziesz wiedzieć, kiedy najlepiej napisać.
A tak poza tym, to zgadzam się z vanadain.
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-12-25, 13:12
Negral
Ty nic takiego nie zrobiłaś. On to robi specjalnie żeby mieć wymówke do zerwania z toba kontaktu i zranienia jeszcze bardziej. Przecież od początku się tobą bawi
Co robić? Odpuścić go sobie bo nie warto łez tracić
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2009-12-25, 14:16
Po prostu sobie tego dupka - bo inaczej go nazwać nie można - odpuść. Wiem, że to trudne, ale teraz trochę pocierpisz, i przejdzie. Na to potrzeba czasu.
A nie możesz dalej siew to zagłębiać bo będzie boleć jeszcze bardziej...
Pozdrawiam.
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
nic nie rozumiecie to wszystko moja wina to ja wypisywalam do niego rozne glupoty dzwonilam z zastrzezonego..:( nie pytajcie dlaczego bo naprawde nie wiem..i nie wiem co teraz robic? probowalam go przeprosic ale jest bardzo zly!owszem chyba chcial sie mnie 'pozbyc' ale pomimo tego to ja zawalilam gdyz go nekalam! potrzebuje konkretnych porad blagam piszcie ..pozdrawiam
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2009-12-28, 19:56
Nie to ty nic nie rozumiesz bo jestes ślepa głucha i masz klapki na oczach. Oprzytomnij może
Od początku sie toba bawił. Nikt ci tu nie da rady co możesz zrobić bo NIC nie możesz zrobić
Możesz go sobie darować
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2009-12-30, 10:09
Za bardzo się obwiniasz. Nie zwalaj całej winy na siebie, bo to nie prawda. dziewczyno otwórz oczy.
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2010-01-01, 14:53
Daj mu ten czas, ale osobiście uważam, że lepiej będzie, jak go olejesz...
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2010-01-01, 14:59
Daj sobie z nim spokój. Przeczytaj temat bartka z innego działu o nazwie "miłość.."
Jesteś tak naprawde w bardzo podobnej sytuacji. Facet sie toba bawi i tyle.
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2010-01-02, 13:57
negral, chcesz marnować czas, na kogoś kto się Tobą bawi?
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
nie dokonca sie mna bawil..chcial sie spotkac pogadac lecz ja cudowałam i go nekalam..owszem pewnego razu wyznal cos co mnie zabolalo ale bylo troche w tym prawdy gdyz nigdy nie obiecywal ze mnie kocha i ze bedziemy razem
chłopak czuje zlość i nienawiść-do mnie rzec jasna..czy kiedyś mu przejdzie? co mam robić oprócz zapomnienia i dania sobie spokoju bo to nie wchodzi w gre... nie moge stracic przyjaciela..wiem ze to idiotycznie brzmi ale nie zapomne go i zrobie wszystko aby mi przebaczyl i znowu zaufał!
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2010-01-07, 15:53
Dziewczyno tu nie ma nic do przebaczania.
Udaje ze sie obrazil bo ma cie gdzieś i chce zebys mu dała spokój
Nie łudź sie ze bedzie z tego przyjaźń. Niestety musisz sie pogodzić że to MUSI wejść w gre bo nie ma innej możliwości niż sobie odpuścić.
Stan cywilny ;): Sam czekam ;)
Wiek: 19 Dołączył: 02 Lis 2009 Posty: 106 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-01-08, 05:40
Masz sumienie. To dobrze.
Jeśli człowiek czegoś nie chce, nic na nim nie wymusisz. I nie obwiniaj się za wszystko. Bo człowiek z poczuciem winy nie jest do niczego zdolny. Znajdź nowe zajęcie. Może nowy obiekt zainteresowania. Mówiłem już, nie zapomnisz go. Ale spróbuj ograniczyc myśli o nim.
Każdy ma prawo do szczęścia, widocznie nie było Ci dane z nim byc. Żeby byc szczęśliwym można i dziesiątki razy wracac na tarczy. Żeby wreszcie zacząc nowy rozdział w swoim życiu. Wiele osób na to czeka.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum