Stan cywilny ;): zajęta
Dołączyła: 24 Sty 2010 Posty: 8 Skąd: z brzuszka mamusi
Wysłany: 2010-01-24, 12:11 on niechce...
Już sama nie wiem co o tym myśleć...
Otóż jestem z moim chłopakiem już 1,5roku i jeszcze ani razu nie byłam u niego...
Mieszkamy od siebie jakieś 20pare km i jakoś on mnie tam nigdy do siebie nie zaprosił...:(
Dodam ze ja w tym roku będę miała 18 a on 19... Ma auto ale mimo tego nie widujemy się często:(
Gdy chce się spotkać to on zazwyczaj nie może....
Co wy na to?
Dlaczego on nie zabierze mnie do siebie?
Moje koleżanki już po 3 miesiącach były u chłopaka a mi aż głupio jak mnie się pytają jak mi się u niego podoba ;\
Poradźcie coś...
Może on wstydzi się przedstawić mnie swoim rodzicom?
Dodam ze on strasznie nie lubi mamy i często się kłócą. Ma ok 55lat i mieszka z babcia i tata jeszcze.
Nie wiem co o tym już myśleć
Stan cywilny ;): Skomplikowane.
Wiek: 20 Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 338 Skąd: Z nad morza
Wysłany: 2010-01-24, 12:23
Może wstydzi się atmosfery w domu, może jego rodzice są problemowi, może... Może... Może...
Pogadaj z nim.
Miałam kiedyś chłopaka, który robił to samo. Któregoś razu zrobiłam mu niezapowiedzianą wizytę, ale nie czekałam na nią aż 1,5 roku. Okazało się, że po prostu się wstydził, troszkę źle mnie ocenił, myśląc, że patrzę na ludzi przez pryzmat kasy
Od tamtej pory było już OK, co weekend bywałam u niego.
Także porozmawiaj z nim, może sprawa wygląda podobnie.
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Stan cywilny ;): Skomplikowane.
Wiek: 20 Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 338 Skąd: Z nad morza
Wysłany: 2010-01-24, 12:35
No to jak chcesz się dowiedzieć, o co chodzi?
My Ci tego nie powiemy. Sama musisz się przekonać.
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Stan cywilny ;): Skomplikowane.
Wiek: 20 Dołączyła: 31 Lip 2007 Posty: 338 Skąd: Z nad morza
Wysłany: 2010-01-24, 12:40
Wiem jedno, związki bez zaufania, umiejętności prawdziwej szczerej rozmowy, otwarcia się na drugą osobę nie mają długiej przyszłości przed sobą...
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Stan cywilny ;): ...
Wiek: 19 Dołączyła: 25 Sty 2010 Posty: 39 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-01-26, 20:32
Może wstydzi się czegoś przed Tobą? Może nie ma zbyt dobrej sytuacji w domu? Może nie ma swojego pokoju. Powodów jest tysiące.
Nie krępuj się. Jesteście ze sobą dość długo. Zapytaj, dlaczego nie chce Cię nigdy zabrać do siebie.
_________________ "Oddając się miłości dotykamy nieznanego."
powodów jest tysiące tak jak powiedziała to koleżanka...
nie ma się co przejmować
po prostu zapytaj go czemu nie chce Cię zaprosić do siebie i wszystko się wyjaśni...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum