Stan cywilny ;): Zajęty :)
Wiek: 16 Dołączył: 29 Gru 2009 Posty: 62 Skąd: Ostrowiec Św.
Wysłany: 2010-01-04, 22:44 Problemik
Witam wszystkich.. Mam mały (w sumie to duży) problem.. Jestem z dziewczyną od czterech miesięcy i broń Boże nie zanosi się na koniec tego jakże pięnego związku. Ale sprawa nie polega na tym. Od ostatiego miesiąca panicznie boję się o Baśkę, kiedy wychodzi gdzieś sama, albo z koleżankami i późno wraca do domu. Dzieje się tak, ponieważ ponad miesiąc temu dostałem ostry (cenzura) od bandy dresów.. Teraz, kiedy tylko się dowiaduję, że Ona gdzieś wychodzi, ja wpadam w panikę. W sumie to już jest jakaś fobia, bo potrafię iść 5km pod dom Jej koleżanki po to żeby odprowadzić Ją do domu. Dajcie jakąś radę np. jak o tym nie myśleć, albo jak zapewnić samego siebie, że nic Jej nie grozi. Przecież nie zabronię Baśce wychodzić z koleżankami...
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2010-01-04, 22:55
Może wytłumacz jej że się poprostu boisz i poproś żeby cię informowała o której godzinie będziesz mógł po nią wyjść Wiem że z koleżankami też bezpiecznie nie bedzie miała ale mimo wszystko grupy paru osob sa żadziej atakowane niz jedna osoba wiec jest mniejsze prawdopodobienstwo, no a pozniej juz ty bys po nią wychodził
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2010-01-04, 23:01
hmm to może zadbaj o jej bezpieczeństwo zdając się na nią. Kup jej chociażby gaz pieprzowy bo replika broni jest słabą obroną. Nikt nie uwierzy że młoda dziewczyna ma broń i w dodatku kogoś z niej zastrzeli, ale gaz pojedynczego napastnika moze odstraszyć
Jeśli to nie będzie pojedynczy napastnik czy naprawde mała grupa to sądze że i ty byś jej nie pomogl ;P
Stan cywilny ;): mam dziewczyne
Wiek: 16 Dołączył: 06 Gru 2009 Posty: 609 Skąd: z nienacka
Wysłany: 2010-01-04, 23:11
hehe no nie bylbym taki pewien ;]
Mozesz jeszcze o batonie pomyslec i nauczyc ją obsługiwać bo pałką teleskopową wcale mocno walnac nie trzeba zeby kogoś matka nie poznala xd
Takie akcesoria do obrony sa bardzo przydatne. Pojedynczego napastnika zawsze odstrasza bo po co atakowac kogos kto to ma jak mozna zaatakowac kogos kto nie ma ;P
Mniejszą grupkę też powinny albo powinna być w stanie sie obronic a przed wieksza grupka nie ma rady niestety trzeba podjac ryzyko albo z domu nie wychodzic xd
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum