Stan cywilny ;): zakochana.
Wiek: 17 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 919 Skąd: kraina deszczu.
Wysłany: 2009-06-01, 21:12
Ty widzisz co Ty piszesz?
weź się ogarnij człowieku.. ja go kocham i on kocha mnie. jest nam dobrze, nawet jeśli mój tata by oskarżył go o pedofilię to ja stanęłabym za nim murem (za chłopakiem) i powiedziała, że sama chciałam. nikt nigdy do niczego mnie nie zmuszał.
_________________ When i get older, i will be stronger.
Stan cywilny ;): Chyba mnie zaćmiło ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 766 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-06-01, 21:15
Zakładać nowy temat i tam się rzucać czym popadnie. To jest temat o sportach a nie o "forumowych waśniach". Prince zachował się nieadekwatnie do swojego wieku zarzucając nie tylko amoorus "zejście na psy" ale także innym i ja osobiście poczułem się urażony. Więc kolego nie pogrążaj się więcej..
Dobrym sportem są też "regaty kajakarskie" raz w jednym brałem udział ale to koniec mojej przygody - 2 tygodnie rękami nie mogłem ruszać =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): Chyba mnie zaćmiło ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 766 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-06-01, 21:19
Też
Ale grałem w nią jak byłem w LO teraz raczej nie mam gdzie grać
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
A wracając do tematu sportu, to z uwagi na to, że piłka nozna niebardzo mi leży, to na w-f'ie (zarówno w podstawówce jak i w Liceum) jak inni grali w piłkę, to ja zawsze biegałem (nauczyciel pozwalał mi na to). Dopiero na studiach, gdy mogłem wybrać swoją ulubioną dyscyplinę, to robiłem to samo, co inni.
Stan cywilny ;): zakochana.
Wiek: 17 Dołączyła: 15 Mar 2009 Posty: 919 Skąd: kraina deszczu.
Wysłany: 2009-06-01, 21:38
generalnie nie obchodzi mnie to co mówią inni ale teraz jakoś mnie to ruszyło. ciesze się, że chociaż stać Cię było na gest przeproszenia Prince. jeśli coś Ci we mnie nie pasuję to pisz mi w prywatnych wiadomościach, nie ma co forum zaśmiecać.
a ja na wfie dziś grałam w piłkę i odwróciłam się gwałtownie i dostałam w twarz :O aż soczewka z oka mi wypadła ;P ale i tak nie zniechęcam się do siatkówki.
ostatnio zaczęłam grać z moim lubym w piłkę nożną ;P też fajny sport, ale nie dla dziewczyn moim zdaniem ;p
_________________ When i get older, i will be stronger.
Stan cywilny ;): już zajęty^^
Wiek: 28 Dołączył: 14 Gru 2007 Posty: 1247 Skąd: Z Nieba
Wysłany: 2009-06-03, 09:07
Mystery..., amoorus, Tez grałem kiedyś tylko że bardziej w futsal (halowa odmiana piłki nożnej). Mimo że amatorsko ale byłem nawet najlepszym bramkarzem II ligi
Stan cywilny ;): Chyba mnie zaćmiło ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 766 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-06-03, 15:26
To chyba mowa o mnie? xD
Ja w nożną nienawidzę grać, nie umiem i nie interesuję się tym sportem =p
Od zeszłego miesiąca chodzę do kumpla popykać w pingla (pig-pong dla niewiedzących =p) całkiem przyjemny i przewidywalny sport =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 21 Dołączyła: 06 Lip 2009 Posty: 65 Skąd: Opole, Nysa
Wysłany: 2009-07-07, 01:41
Oglądać - boks, piłkę nożną, lekkoatletykę, skoki narciarskie i pływanie
Uprawiać - badminton, jazda na rowerze, rolkach i łyżwach (na tych ostatnich to raczej przewracanie się, ale i tak lubię)
Trenowałam piłkę nożną <3 , ale niestety już nie trenuję, a to kochałam najbardziej
Trenowałam siatkę - też kiedyś.
Obecnie czasem gram w ping-ponga, rowerek, czasem jakieś biegi, i piłka nożna, ale tylko jak się załapię na trening w drużynie facetów heh xD
I czasem lubię popływać
_________________
Life is brutal - im wcześniej to sobie uświadomisz, tym lepiej dla Ciebie.
Stan cywilny ;): Chyba mnie zaćmiło ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 766 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2009-09-15, 10:48
Ostatnio "pokochałem" jeden zwany "picipolo"
To lokalna nazwy więc może powiem o co chodzi
Picipolo - ktoś podaje jedną liczbę, jakąkolwiek i następna osoba podaje kolejną ale większą o 7 i tu zależy - ten kto się pomyli ma do wyboru, że albo robi 50 pompek albo "skacze" po schodach na drugie piętro do naszego lokalu na kucaka 6 razy
Bardzo dobry sport xD Nie dość, że nauczysz się szybko liczyć to jeszcze wyrobisz sobie pewne partie mięśni, że nie będzie Tobie równych
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2010-01-06, 21:43
Od dłuższego czasu kocham boks. Jakieś, 9 miesięcy już. :d
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
Lubię grać w piłkę nożną... tak wiosną, latem gramy ze znajomymi... i nawet dość dobrze mi to wychodzi. Tylko rzadko stoję na bramce bo chłopaki nie chcą mnie wpuszczać.
Boks czasami obejrzę w tv i to mi starcza.
_________________ "Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel."
Stan cywilny ;): mam chłopaka
Wiek: 16 Dołączyła: 01 Sie 2009 Posty: 774 Skąd: tajemnica. :)
Wysłany: 2010-02-07, 10:00
Katarzyna napisał/a:
Boks czasami obejrzę w tv i to mi starcza.
Ja wole turnieje, na których moje znienawidzone koleżanki dostają łupnia. Oh, to jest to.
_________________ W milczeniu zbladły nam twarze.
Moje usta jego ust wciąż głodne, pocałunki moje słodkie i głębokie jak śmierć.
Oczy twe ciche są jeszcze, kiedy mnie bierzesz w ramiona...
_________________ "Kiedy krzyczysz, wszyscy cię słyszą. Kiedy szepczesz, tylko ci najbliżsi cię słyszą. Kiedy milczysz, słyszy cię twój najlepszy przyjaciel."
Stan cywilny ;): Chyba mnie zaćmiło ;)
Dołączył: 19 Mar 2009 Posty: 766 Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2010-02-09, 15:11
Ja ostatnio polubiłem ulepszoną grę "picipolo". Chodzi o to że ktoś podaje jakąś cyfrę i osoba następna musi podać o 7 wyższą na przykład: ktoś powie 17 i następna osoba podaje o 7 wyższą czyli 21 i tak dalej. Każdy ma 4 sekundy na odpowiedź jeśli zajmie mu to dłużej wtedy przegrywa i stawia wszystkim po buteleczce coli
A tak w ogóle joga to fajna sprawa =p
_________________ - To wódka? - słabym głosem zapytała Małgorzata.
- Na litość boską, królowo - zachrypiał Mistrz
- Czy ośmieliłbym się nalać damie wódki?
To czysty spirytus! - "Mistrz i Małgorzata" M.Bułhakow
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum